Moja Ratafia trochę odbiega od ogólnego kanonu ratafiowego, bo każdy owoc trafił do odrębnego słoika. Trochę tak się stało, ze względu na brak dużego słoja, a trochę na fakt, że można każdego smaku spróbować oddzielnie. Wszytko i tak trafi do jednego gąsiora na co najmniej rok. Ilość rodzajów owoców, a co za tym smaków i słoików, na dzień dzisiejszy nie jest znana, bo jeszcze nie dojrzały chociażby jabłka i gruszki. Ratafia to jedna z moich ulubionych nalewek.
piątek, 14 sierpnia 2015
środa, 12 sierpnia 2015
Wiśniak Litewski
Po sukcesie, moim zdaniem oczywiście, Maliniaka (na razie piękny przejrzysty kolor, smak i zapach świeżego winka), przyszedł czas na Wiśniak. Nie jest to może tradycyjny Miód Pitny, którego produkcję też mam zamiar się zająć w przyszłości, ale na pewno trunek ciekawy, wymagający trochę pracy, która zostanie wynagrodzona niebanalnym smakiem i aromatem.
poniedziałek, 27 lipca 2015
Kiszone ogórki
Sezon na nalewki w pełni, ale nie można tracić głowy tylko dla nich ;-) Jak powszechnie wiadomo kiszone ogórki (i woda po nich) od stuleci łączy się z alkoholami domowej produkcji, także polecam każdemu zdrowe, smaczne, niczym nie podrabiane ogóraski!!!
piątek, 17 lipca 2015
Nalewka wiśniowa
Do nalewki wiśniowej, nie wiem czemu, podchodziłem z lekką rezerwą, może dlatego, że to królowa nalewek, wszystkim znana, każdy już pił kiedyś jakieś pyszności, a to moja pierwsza taka popularna letnia nalewka. Na to konto zrobiłem jej najwięcej. Cały słój, no prawie ;-) Nie mniej, sukcesy w innych nalewkach i fakt, że potrzeba czasu, aby nalewka była świetna, dodają mi optymizmu co do mojej wiśnióweczki!
środa, 15 lipca 2015
Maliniak Litewski
W końcu przyszedł czas na letnie nalewki. Sezon w pełni, postanowiłem więc zabrać się za jedną chyba z trudniejszych nalewek, aczkolwiek bardzo inspirującą. Dawno już czytałem ten przepis, czekałem tylko na pyszne malinki :D
środa, 24 czerwca 2015
Nalewka orzechowa
Nalewkę orzechową, a właściwie "Orzecha", pamiętam z dzieciństwa, to on ratował nasze brzuszki przed bólami i innymi dolegliwościami żołądkowo-jelitowymi. Pora na orzechy właśnie się zaczyna, także obowiązkowym jest, żeby zrobić nalewkę. "Orzech" był nalewam na spirytusie, ja postanowiłem zrobić słabszy trunek, bardziej słodki i pewnie mniej leczniczy, ale za to do spożywania w mniej przykrych okolicznościach.
środa, 10 czerwca 2015
Nalewka z kwiatów czarnego bzu
Nalewka z kwiatków czarnego bzu powstała dzięki mojej siostrze, a właściwie syrop, na podstawie którego powstała pyszna nawleka.
poniedziałek, 8 czerwca 2015
Nalewka akacjowa
Kiedyś usłyszałem, że kwiatki akacji są słodkie i nadają się do jedzenia, dlatego już
dawno chciałem zrobić i była pierwsza na liście "do zrobienia", także
jak tylko roślina zakwitła, od razu postanowiłem za nią się zabrać.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)





